dobre obyczaje, etykieta, dobre maniery i savior-vivre, książki. Dla każdej rzeczy istnieje logiczne wytłumaczenie: o dramaturgii Johna Ashbery'ego.,
Herosi
Dla każdej rzeczy istnieje logiczne wytłumaczenie: o dramaturgii Johna Ashbery'ego.
Krytycy lubią wskrzeszać wystawionych w 1952 roku przez The Living Theatre "Herosów", gdyż niktóre kwestie Tezeusza zdają się lakoicznie wyjaśniać zawiłości późnijeszych wierszy Ashbery'ego. Jednak cytując monologi słynnego bohatera, by podkreślić ich walory hermeneutyczne, zazwyczaj przemilczają fakt, iż Tezeusz jest w tej sztuce nicponiem i mąciwodą. Przybywa bowiem na weekendowe spotkanie w niewielkim gronie kulturalnych osób i natychmiast je informuje, że czyn jego bynajmniej nie był bohaterski. Minotaur to przecież atrapa, perwersyjne szelmostwo Dedala, z pewnością nie warte splunięcia, a co dopiero epiki. Można od biedy wybaczyć Tezeuszowi tę niedelikatność: wszak jest przystojny, i nawet jeśli nie zasłużył na sławę, to - cały weekend przed nami. Ale Bohaterowi brak przede wszystkim polotu: na pytania o los dziewic, które przecież nie powinny były zginąć, jeśli Minotaur to tylko drewniany dziwotwór, odpowiada niczym Andriej Gromyko w obliczu satelitarnych fotografii radzieckich rakiet na Kubie. Owszem dziewice sczezły, ale Minotaur to lipa. A przecież Tezeusz uważany jest za dżentelmena i do końca sztuki osoby dramatu zachodzą w głowę, jak to jest możliwe, że Minotaur martwy, i dziewice. Tezeusz wywołał skandal: nawet jeżeli nie na tyle poważny, by mienić go towarzyskim, to przecież wystarczająco skandaliczny, by pobudzić nas ku refleksji epistemologicznej, do której w sumie się sprowadza gatunek powieści detektywistycznej czy też dramatu sensacyjnego. Dla każdej rzeczy istnieje logiczne wytłumaczenie - pociesza się Achilles. Albo minotaur był żywy, albo te dziewice nie były martwe - zasępia się Patroklos: Lecz jest coś, o czym Tezeusz nie wie. Każdy człowiek musi być żywy bądź martwy - stwierdza Kirke - i trafia w samo sedno. Status naszych bohaterów jest bowiem dwuznaczny - zachowują się tak, jakby wciąż byli żywi, podczas gdy Tezeusz w istocie kwestionuje ich rozumienie życia i śmierci. Przyparty do muru przez Chór przyznaje, że nie posiada dowodu na zejście dziewic, lecz ma za to coś znacznie bardziej przekonującego: przeczucie, że już dawno po nich. Proste przeciwieństwa, jakimi posługują się śródziemnomorscy herosi, nie mają oparcia w ich własnej rzeczywistości. Czytelnik, przyzwyczajony do konwencji powieści i filmów grozy bądź homeryckiej epiki, gotów jest pomyśleć, że jedyne, co powstrzymuje ich przed rozpętaniem orgii na miarę Drakuli, to wieka kultura osobista i nienaganne maniery, wystawiane raz po raz na próbę przez krnąbrnego Tezeusza. Lecz Tezeusz jest jedyną postacią skłonną do wyciągnięcia wniosków z faktu, że istnieje tylko jako bohater literacki, a prawa rządzące literaturą różnią się od tych, które obowiązują na komendzie policji lub - na lekcjach polskiego. Spór terytorialy tych odrębnych praw nieuchronnie wywołuje skandal, którego dzieje pokrywają się z historią literatury. Ponowna śmierć Patroklosa nabiera w tym kontekście szczególnie ironicznego znaczenia. Jeżeli mit daje się zmienić, jeżeli bohaterowie nie są ze sobą związani w tych samych układach na wieczność czemuż nie miałoby być romansu z Tezeuszem? Lecz taka transgresja byłaby zbyt skandaliczna: Patroklosa należy przywołać do porządku. Powinien znać swoje miejsce w tradycji: niech zatem pęknie mu serce, niech powróci do swej przewidzianej ustawą roli słodkiego denata. Nawet w literaturze obowiązują elementarne zasady przyzwoitości.
Wydawnictwo Cartalia Press poleca nowoczesne podręczniki dobrych manier i klasyki savoir-vivre 'u, a w nich: dobre obyczaje, etykieta, dobre maniery, savior-vivr, etyka zawodowa. Ksiązki Cartalia Press to obowiązkowa lektura obywatela bez granic - dobre obyczaje, etykieta, maniery, etyka zawodowa. Dla każdej rzeczy istnieje logiczne wytłumaczenie: o dramaturgii Johna Ashbery'ego.,